Czarna lista stowarzyszeń zrzeszających hodowców psów

Domowa hodowla? Zarejestrowana? Pies z dokumentami? Brzmi profesjonalnie, przekonująco i na pierwszy rzut oka nie wzbudza żadnych podejrzeń, wręcz przeciwnie - ma się wrażenie, że trafiło się na miejsce idealne! Wszak hodowla XYZ należy do stowarzyszenia - ale nieważne, że nie do ZKwP. Wszak wydaje dokumenty - ale nieważne, że bezwartościowe, których nikt nie kontroluje. O czym mowa? O Stowarzyszeniach, które zrzeszają hodowle psów, próbując kreować się na organizacje kynologiczne, i których należy unikać podczas szukania dla siebie szczenięcia.


Świadomy Zakup Psa

Prawda jest taka, bez długich wstępów i przypisów prawnych, że organizacja kynologiczna jest tylko jedna na każdy kraj. W Polsce jest to ZKwP (Związek Kynologiczny w Polsce). Następnie, każda taka organizacja, jest członkiem organizacji międzynarodowej - nadrzędnej, czyli w naszym wypadku FCI. I kropka. Dzięki temu wszystkie hodowle są w piramidzie sprawowania kontroli, panują te same przepisy, wzorzec rasy (który absolutnie zabrania miksowania psów według swoich kaprysów lub przypadku), wymogi i standardy. A wartość dokumentu psa jest międzynarodowa i przede wszystkim, ryzyko posiadania sfałszowanego zapisu w metryce jest zminimalizowana na ile się da i należy raczej do rzadkości. O rodowodzie już jest wpis i można się do niego cofnąć: "Rodowód w pigułce - pytania i odpowiedzi".

Dziś pod lupą są właśnie polskie stowarzyszenia, kluby i fan cluby kotków i piesków, małych i dużych, Maksiów i Pupilków, miłośników, fanów, hodowców i właścicieli... Stowarzyszenia są polskie, regionalne, krajowe, ogólnopolskie... a nawet więcej! Międzynarodowe, centralne, niezależne, profesjonalne, wspierające i społeczne! I ze wszystkich aż wylewa się termin "RASOWE".

Niestety jednak, jedyne co jest rasowe w tym wszystkim to marketing. Tak. W niektórych przypadkach marketing jest tak rasowy, że można naprawdę pozazdrościć wizerunku. Ale czego nie robi się dla pieniądza, prawda? Ponad połowa z tych stowarzyszeń oferuje zrzeszonym hodowcom "Certyfikat Wzorowej Hodowli" za 100 - 150 zł. Nic w tym dziwnego czy strasznego, gdyby nie fakt, że otrzymuje się go ot tak, od ręki, bez kontroli. Chyba, że ktoś jest nadgorliwy i takiej kontroli usilnie pragnie, to musi oczywiście za nią zapłacić i zwrócić jeszcze koszt paliwa, bo rasowa komisja profesjonalnego stowarzyszenia wspierającego hodowców psów rasowych bez rodowodu za darmo nie tankuje...

Ale nie przedłużając - TYCH stowarzyszeń unikajcie jak ognia piekielnego. Nie działają one pod nadzorem żadnej rzetelnej międzynarodowej jednostki kynologicznej. Działają same sobie lub w porozumieniu z klepaniem po pleckach. Natomiast słowo "kynologia" jest bardzo ważne w tej kwestii. Termin ten jest bowiem nadużywany w stowarzyszeniach - wszystkie informują, że tak bardzo wspierają kynologię i rasowość psa, a nie mają nawet wzorca, do którego mogą się odwołać (bo rzecz jasna światowych wzorców nie akceptują, przynajmniej nie publicznie, bo to by się wiązało z uznaniem wobec wytycznych FCI). I tak oto mamy stowarzyszenia mniejsze i większe, których prezesi nie potrzebują wykształcenia kynologicznego by robić przeglądy miotów i wydawać dokumenty. Samozwańczy specjaliści, którzy często na co dzień trudnią się czymś zupełnie innym -  wśród nich: sprzedawcy, właściciele zakładów mięsnych, samochodowych, kosmetycznych, fryzjerskich, pogrzebowych, kwiaciarni, hurtowni, drukarni, etc... Wszyscy są wykwalifikowani w dziedzinie kynologii? Otóż w tym problem - nikt z nich nie jest. Ani kynologiem, ani weterynarzem, ani często nawet hodowcą... No chyba, że ich dyplomy mają taką samą wartość jak dokumenty, które sami drukują psom. Czyli są uznawane wyłącznie przez nich samych. Jak więc ufać takim ludziom?

Co do listy, podświetlone stowarzyszenia / związki, mają stronę www, którą możecie odwiedzić (klikając w nazwę) jeśli zechcielibyście dowiedzieć się czegoś więcej. Reszta nie ma stron, stara się najwyraźniej nie brylować w sieci i nie rzucać w oczy mimo, że status działalności jest aktywny. To również daje do myślenia i to sporo. Niektóre zrzeszają siebie wzajemnie, co ma sprawiać wrażenie przynależenia do innych organizacji. Oto spis:


  1. ACF - International Association of Cynology and Felinology (nowa nazwa stowarzyszenia PZPiKR)
  2. ANAREX – Anarex Klub Psów Rasowych
  3. Cane & Gatto - Związek Hodowców Psów i Kotów Rasowych Cane & Gatto
  4. Canis e Catus - Ogólnopolski Niezależny Związek Miłośników i Hodowców Psów i Kotów Rasowych
  5. Canis Felis - Club Rasowych Psów i Kotów Canis Felis
  6. Collar Club – Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kota i Psa Rasowego
  7. Dogs & Cats International Club - Stowarzyszenie Dogs & Cats International Club
  8. DZHP - Dolnośląski Związek Hodowców Psów
  9. Dogs Of The World - Centralne Stowarzyszenie Hodowców Psów Rasowych "Dogs Of The World"
  10. DOMI - Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt - DOMI
  11. Domin - Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt "Domin"
  12. FHZR – Fanklub Hodowców Zwierząt Rasowych w Mysłowicach
  13. FOK - Federacja Organizacji Kynologicznych
  14. IDA - International Dog Breeders Association - Międzynarodowe Stowarzyszenie Hodowców Psów
  15. ISPiKR - Inowrocławskie Stowarzyszenie Psa i Kota Rasowego
  16. KHPR - Klub Hodowców Psa Rasowego
  17. KHRPiK - Klub Hodowców Rasowych Psów i Kotów
  18. KHRPiK "Pies i Kot" - Klub Hodowców Rasowych Psów i Kotów "Pies i Kot"
  19. KHRON - Klub Hodowców Rasy Owczarek Niemiecki
  20. Klub Yorka 
  21. OKMP – Otyński Klub Miłośników Psów
  22. ON Fan Club - Fan Club Owczarka Niemieckiego 
  23. OSHPiKR - Ogólnopolskie Stowarzyszenie Hodowców Psów i Kotów Rasowych "Cztery Łapy"
  24. OSHPR - Ogólnopolskie Stowarzyszenie Hodowców Psów Rasowych "Kennel Union"
  25. OSPiK - Ogólnopolskie Stowarzyszenie Psa I Kota "Rodowodowy Pupil"
  26. OSPiKR - Ogólnokrajowe Stowarzyszenie Psa i Kota Rasowego "Protection"
  27. OSPPiKR - Ogólnokrajowe Stowarzyszenie Przyjaciół Psa i Kota Rasowego
  28. OSPR Kennel Club - Ogólnopolskie Stowarzyszenie Psa Rasowego "Kennel Club"
  29. PETRUS – Stowarzyszenie Psów i Kotów Rasowych Polskie Porozumienie Kynologiczne
  30. PFK - Polska Federacja Kynologiczna
  31. PKK - Polski Klub Kynologiczny
  32. PKPR-PZK - Polski Klub Psa Rasowego - Polski Związek Kynologiczny
  33. PPK - Polskie Porozumienie Kynologiczne
  34. PSHPiKR - Profesjonalne Stowarzyszenie Hodowców Psów i Kotów Rasowych
  35. PSPP - Polskie Stowarzyszenie Psa Przyjaciela
  36. PUK - Polska Unia Kynologiczna
  37. PZK - 
  38. PZPiKR - Polski Związek Psa i Kota Rasowego
  39. SHiPPR - Stowarzyszenie Hodowców i Przyjaciół Psów Rasowych
  40. SHiMPR "Golden" - Stowarzyszenie Hodowców i Miłośników Psów Rasowych "Golden"
  41. SHPiK - Stowarzyszenie Hodowców Psów i Kotów "Dog & Cat"
  42. SHPiKR - Stowarzyszenie Hodowców Psów i Kotów Rasowych
  43. SHPiKR "Max" – Stowarzyszenie Hodowców Psów i Kotów Rasowych „Max”
  44. SHPR - Stowarzyszenie Hodowców Psów Rasowych
  45. SHPR „As” – Stowarzyszenie Hodowców Psów Rasowych „As”
  46. SHPR "Happy Dog"- Stowarzyszenie Hodowców Psów Rasowych "Happy Dog"
  47. SHPR "Varius Canis" - Stowarzyszenie Hodowców Psów Rasowych "Varius Canis"
  48. SHPRMiD - Stowarzyszenie Hodowców Psów Rasowych Małych i Dużych
  49. SHRPiK - Stowarzyszenie Hodowców Rasowych Psów i Kotów
  50. SHZR "Pies i Kot" - Stowarzyszenie Hodowców Zwierząt Rasowych "Pies i Kot"
  51. SKHP - Stowarzyszenie Klub Hodowców Psów
  52. SKPiKR OOS - Stowarzyszenie Klub Psa i Kota Rasowego Ogólnokrajowa Organizacja Społeczna
  53. SMHPR OOS - Stowarzyszenie Miłośników Hodowców Psa Rasowego Ogólnokrajowa Organizacja Społeczna
  54. SMiHP - Stowarzyszenie Miłośników i Hodowców Psów "Klub Little Dog"
  55. SMiHPMR - Stowarzyszenie Miłośników i Hodowców Psów Małych Ras "Fafik"
  56. SMiHPiKMR - Stowarzyszenie Miłośników i Hodowców Psów i Kotów Małych Ras "Little Dog"
  57. SMiHPiKR - Stowarzyszenie Miłośników i Hodowców Psów i Kotów Rasowych
  58. SMZR - Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt Rasowych
  59. SPCMZ - Stowarzyszenie Polskie Centrum Miłośników Zwierząt
  60. SPPR - Stowarzyszenie Przyjaciół Psów Rasowych
  61. SWHPR - Stowarzyszenie Wielkopolskich Hodowców Psów Rasowych
  62. SWKiPR - Stowarzyszenie Właścicieli Kotów i Psów Rasowych
  63. SWPiKR "Lovers" – Stowarzyszenie Właścicieli Psów i Kotów Rasowych „Lovers”
  64. SWWZR – Stowarzyszenie Wspierające Właścicieli Zwierząt Rasowych
  65. WSHPR - Wielkopolskie Stowarzyszenie Psów Rasowych (dawniej: Stowarzyszenie Czworonożni Przyjaciele)
  66. ZHPiKR - Związek Hodowców Psów i Kotów Rasowych
  67. ZHPR - Związek Hodowców Psów Rasowych
  68. ZK.PL - Związek Kynologiczny PL (Nie mylić ze Związek Kynologiczny w Polsce)
  69. ZMPiKR - Związek Miłośników Psów i Kotów Rasowych
  70. ZPR - Związek Psów Rasowych
  71. ZWPR - Związek Właścicieli Psów Rasowych

A na dokładkę, aby zamknąć listę, oto kilka stowarzyszeń sprofilowanych wyłącznie na hodowle kotów:

  1.  KMKB - Klub Miłośników Kota Brytyjskiego "Carroll
  2. SHKB - Stowarzyszenie Hodowców Kotów Brytyjskich
  3. SKD - Stowarzyszenie Kota Domowego
  4. ZHK – Związek Hodowców Kotów z Wieliczki

Niektóre z tych stowarzyszeń, związków i klubów, w wyniku nieodpartego pragnienia podwyższania swojej rangi po linii najmniejszego oporu, wstąpiło np. do Polskiego Porozumienia Kynologicznego (PPK) - kolejnego tworu quazi-kynologicznego, powstałego 5 kwietnia 2016r.,  którego nazwa maluje nam wręcz przed oczami ordery, certyfikaty i zasługi. Nic bardziej mylnego. PPK samo kreuje się na konkurencję dla ZKwP. A wiemy nie od dziś, że dobry marketing ma siłę i potrafi laika nie tylko onieśmielić ale też rozkochać w sobie. Czytając o PPK na ich własnej stronie, oraz ich własne wpisy w social mediach, można jedynie pogratulować im dobrego pijarowca. Ale niczego więcej. A już na pewno nie kopiowania oficjalnych rozporządzeń ZKwP by sobie siebie w nie wkleić... Inną podobną organizacją jest FOK (Federacja Organizacji Kynologicznych). Ale to już temat na oddzielny wpis.

Ale żeby nie było nudno i żeby rangę nadal podwyższać, wszak konkurencja po 2012 roku jest dość spora i wciąż rośnie, to Polskie Porozumienie Kynologiczne wstąpiło do World Kennel Union (WKU), założonego w 2012 roku przez Igora Sulimowa z Ukrainy. Wszystkie stowarzyszenia zarejestrowane w PPK, nie omieszkały oczywiście się tą wybitną zasługą pochwalić. Nieważne, że nikt nie zna, nie kojarzy i od razu przywołuje w myślach Wojskową Komendę Uzupełnień. Ważne, że zagraniczne, brzmi dumnie i ma logo ze złotym wieńcem oraz wstążką.

Proszę więc nie sugerować się przynależeniem danej hodowli do jakiegoś stowarzyszenia, które z kolei przynależy do jakiegoś związku, a związek ten do klubów zagranicznych. To pięknie wyglądający łańcuszek, którego fundamentem są po prostu korzyści finansowe i nic więcej. Wartości tyle ile...kot napłakał. A podkreślana na każdym kroku rzetelność, dbałość, troska, rasowość, profesjonalizm oraz inne synonimy, które niczym lawa z wulkanu kipią ze stron www, to bujda na resorach. Nie bójmy się tego powiedzieć.

Szerzej o tym, dlaczego tych miejsc należy unikać i nie kupować psów z hodowli w nich zrzeszonych - już wkrótce, w następnym wpisie. Sukcesywnie i małymi krokami, pod lupą będzie na tej stronie każda z wymienionych organizacji. A naprawdę jest o czym pisać.

Jeśli ktoś z Was zna stowarzyszenie tego typu i nie ma go na liście, proszę o komentarz lub wiadomość na Świadomy Zakup Psa.

Karolina Kwiatkowska

Redaktor Naczelny
Świadomy Zakup Psa


Komentarze

  1. Bardzo dobry wpis! Z niecierpliwością będę czekał na opis "stowarzyszenia" Collar Club bo niestety miałem "przyjemność" "posiadania" pieska spod tego szyldu... Nazwy "hodowli" póki co nie podam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa! Publikacja na temat tego stowarzyszenia na pewno się pojawi.

      Usuń
    2. Jeszcze zkwp w sądzie zarejestrowane jako stowarzyszenie

      Usuń
    3. to po co kupiłeś psa z Collar Clubu a nie z ZKwP? Bo taniej było?

      Usuń
    4. Nie każdy ma od razu świadomość. Uczymy się na błędach bo jesteśmy tylko ludźmi

      Usuń
  2. Jeszcze jest sławne PPK: Polskie Porozumienie Kynologiczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, o tym jest wzmianka, ale to trochę inne stowarzyszenie, ponieważ zrzesza... stowarzyszenia. Jest to na tyle ciekawy twór "kynologiczny", że należy mu się szczególna uwaga, czyli pełna, oddzielna publikacja. I takowa będzie.

      Usuń
    2. PPK się boicie ? No tak prezes zmiecie was szybciej niż wypowiecie słowo ... Przepraszam...

      Usuń
    3. Już jest na liście przecież. Napisaliśmy, że należy mu się szczególna uwaga, bo zrzesza inne stowarzyszenia, więc... JEST O CZYM PISAĆ .

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Kennel Club jest na liście, ale pod pełną nazwą - OSPR Kennel Club.

      Usuń
  4. Jeszcze PZK - Polski związek kynologiczny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Po lini najmniejszego oporu, a nie naniejszej lini oporu :) a poza tym bardzo dobry artykuł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już poprawione, dziękuję za czujność i miłe słowa!

      Usuń
    2. Jeżeli już o polskim języku - to powinno być po "linii"

      Usuń
  6. I jeszcze bym dodała ZKWP radze sie przyjrzec hodowlom które pod płaszczykiem związku wypuszczaja słabe i chore zwierzeta o co sie dzieje w Zwiazku to moze lepiej nie pisac... . Rozmnażacie psy na potegę , bierzecie za to wielką kase a potem umywacie ręce . Bo przeciez to legalne . ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Co do ZKwP też mam wiele zastrzeżeń! Nie ma tam żadnej kontroli nad hodowlami, a rozmnażanie psów dających chore potomstwo jest na porządku dziennym.

      Usuń
    2. Wlasnie, a kto tam wreszcie kontrole zrobi? Tylko nie zapowiedziane? Przyklad: suka z rodowodem na gorzej, a w piwnicy trzy bez rodowodu...I takie to macie szczeniaki w uznanym zwiazku, ktory dba o rase, hehehe

      Usuń
    3. żeby tylko 3, ale w zasranych i zaszczanych piwnicach związkowych hodowców to całe stada suk trzymane i do tego w klateczkach ustawionych jedna na drugiej żeby więcej się zmieściło

      Usuń
    4. Nie wiem co mam napisać. ..pseudo hodowlę wg niektórych stowarzyszeniowe utrzymują dużo lepsze standardy niż te z fci

      Usuń
    5. Jaki piękny zlot stowarzyszeniowych trolli. :D Was to z daleka można poznać.

      Usuń
    6. Zawsze to lepiej jest być stowarzyszeniowym trollem niż związkowym sadystą :D

      Usuń
    7. No tak, dla Was może hodowcy ZKwP to sadyści, bo wzór raju wg Was to trzymanie psów w szopie na własnych gównach i karmienie zlewkami.

      Usuń
    8. Z własnych wieloletnich opserwacji.
      Należalam kiedyś do FCI.
      Wystawy były ustawione, układy między hodowcą a sędzią. Odpuściłem. Obecnie szukałam suczki chihuahua. Całe szczęście, że nie kupiłam u Pani z FCI, bo jak się okazało sprowadza pety, czyli psy z wadami i sprzedaje za grube pieniądze jako hodowlane.
      Należę jeszcze do FPL, czyli koty. Proszę mi wierzyć, jest bardzo dużo hodowli z tym certyfikatem, które powinno się zamknąć. Zwyczajni oszuści, liczy się tylko kasa, warunki w jakich są trzymane i traktowane, to tragedia.
      Tak się dzieje w FCI i FPL.
      To nie przynależność, tylko świadczy o czystości rasy, zdrowiu zwierząt.
      To zależy od nas samych w jaki sposób podchodzimy do hodowli, czy tylko dla kasy.

      Usuń
  7. Zastanawia mnie związek ZHPR?Czemu on się tutaj znalazl...mogę więcej inf

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponieważ nie podlega pod FCI lub inny międzynarodowy związek kynologiczny (w tej kwestii jest rejonizacja, więc nasz teren i tak podlega pod FCI), który ustala standardy hodowli oraz wzorzec psa dla zrzeszonych członków. Oznacza to, że ZHPR ustala sobie sam swoje standardy, jak reszta takich stowarzyszeń. To oznacza psy nierasowe - w typie rasy lub co gorsze: jakieś niefortunne mixy i hybrydy, które krzyżowane są bez nadzoru kynologów i wymyślana jest im co rusz nowa nazwa. O ZHPR i tak pojawi się oddzielny wpis, więc proszę zaglądać, jeśli jest Pan/Pani zainteresowany /-a.

      Usuń
    2. KOBIETO DOKSZTAŁĆ SIĘ A POTEM PISZ ARTYKUŁY ZHPR podlega pod światową organizację UCI wszystko co napisałaś podlega pod pozew zbiorowy o zniesławienie ,podważenie wiarygodności . Nie masz zielonego pojęcia o kynologii na świecie . Proszę odpowiedz czy ZKwP spełnia światowe standardy :
      1 Potwierdza rodowód profilem DNA ?
      2 Wymaga OBOWIĄZKOWO badań pod kontem chorób dziedzicznych?
      3 Wymaga prześwietleń na stawy łokciowe ?
      4 Eliminuje z hodowli psy o stopniu dysplaci D iC
      I jeszcze mi odpowiedz jaką obecnie ma wiarygodność Stowarzyszenie z fikcyjnym zarządem ?
      Na co poszło zdefraudowane 3,5 miliona złotych ?

      Usuń
    3. I to jest ten spis? Pseudo bo nie podlega pod FCI? No to tutaj sami siebie oceniliście jaki to cudowny spis... O pożal się Boże.

      Usuń
    4. Taa wszyscy źli tylko to co podlega pod FCI cudowne. Nieważne, że bród, smród, choroby i przekręty, ale FCI!!! Buhahaha

      Usuń
    5. Warto dodać że nie każde FCI ma cudowne warunki tak samo jak nie każde pseudo z nie FCI ma źle warunki. Dlatego trzeba porządnie sprawdzać hodowle 😉

      Usuń
  8. A co chociażby z ISDS?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie jest rozwinięcie tego skrótu?

      Usuń
    2. International Sheep - Dog Society, stowarzyszenie hoduje pasące bc. :) FCI uznaje ich rodowody, wielu hodowców także w ZKwP ma psy sprowadzone z ISDS.

      Usuń
  9. Pani Karolino, całą tą listę należy zgłosić Krajowej Administracji Skarbowej, żeby sprawdziła, czy czlonkowie tych stowarzyszeń płacą podatki za rozmnażanie i handlowanie psami. Oni brylują na portalach sprzedażowych, ogloszeniowych i mediach społecznościowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkich hodowców z ZkwP też należy zgłosić, żeby sprawdzono czy płacą podatki za rozmnażanie i handel psami za kosmiczne kwoty.

      Usuń
    2. Iwa@ Postaram się działać na ile tylko będę mogła. Dziękuję!

      Usuń
    3. Przy okazji proszę wyjaśnić na co poszło zdefraudowane w ZKwP 3.5 MILIONA ZŁ!!!

      Usuń
  10. A gdzie Kennel Club.Czy nie ma bo sponsorują Straz dla Zwierzat i Pana Mateusza Jakuba J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kennel Club jest na liście. Dokładnie jako OSPR Kennel Club, bo to pełna, zarejestrowana nazwa.

      Usuń
  11. Dla Redakcji , ZHPR podlega pod międzynarodowy związek UCI założony w 1976 roku w Niemczech . Więc proszę się najpierw do informować A później wypisywać nieprawdę. Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Kobieta wo gule nie wie o czym pisze ktoś wyprał jej mózg wstąpiła do sekty ZKwP i wyznaje Guru FCI osoby omamione przez sektę nie są wstanie myśleć racjonalnie . Przekazują fanatycznie to co im wpojono . One już nie myślą samodzielnie . Oto jest tego najlepszy przykład na świecie jest wiele organizacji starszych o wyższym standardize niż to jej FCI. ZKwP ma zaburzoną strukturę prawna , dokumenty wydawane są bezprawnie . A na stronach ZKwP można przeczytać paradoksalną historię włamania się Zarządu do nieczynnego biura i wystraszenie pracowników . Jak Zarząd może włamywać się do własnego biura ? i Jak można wystraszyć pracowników w nieczynnym biurze to pozostanie ciekawostką

      Usuń
  12. A co zrobić gdy już mamy psiaka z takiej hodowli nie chcą nam wydać rodowodu za który zapłaciliśmy a psiak ma już 7 miesięcy i kocham go całym sercem i nie wyobrażam sobie go oddać ale czuje się oszukana poprzez wszystkie kłamstwa którymi zostałam nakarmiona. ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Kochać, rozpieszczać i jeszcze raz kochać psiaka. Nie żałować i tak nic nie wartego rodowodu, szkoda nerwów i zdrowia.
      A teraz jak już Pani wiedza jest większa to przekazywać ją znajomym którzy planują zakup psiaka.

      Usuń
  13. Swiadomy zakup to chyba ktos nie do konca rozumie co to jest . . Do groma mozna sie naciac i to niezle w tym calym ZKWP , i to nie za kilkaset zlotych ale za kilka tysiecy ! Ludzie opanujcie sie ,! W innych krajach tez dziala kilka stowaryzszen i nikt takich cyrkow nie robi , a tu juz to nudne sie stalo , zwyczajnie nudne , Jak tak mozna ! Ludzie nie sa glupi dobrze wiedza co to ZKWP a szykanowac inne stowarzyszenia jest nieladnie i nie na miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt nie szykanuje. Sami się szykanujecie tym, na co pozwalacie zrzeszonym hodowcom. Wymyśliliście sobie sposób na biznes, a żadnej pasji i troski o żywe zwierzęta nie ma. Gdyby wszystko było jak trzeba, gdyby psy były traktowane z godnością, gdyby odbywały się kontrole i gdybyście nie rozmnażali psów jak leci, łącząc ze sobą np. pudli i mopsów, to prawdopodobnie nikt by się nawet nie czepiał, że te stowarzyszenia nie są FCI. Gdyby Wasza idea miała naprawdę sens i pokazywała coś lepszego, lepsze rozwiązania hodowlane, to nie byłoby czarnej listy. Ale Wy jesteście niestety biznesmenami i większość z Was nie wie co to kynologia.

      Usuń
    2. Jak nikt nie szykanuje? Wystarczy przyjrzeć się forum, gdzie jak tylko ktoś powie, że jest z innej organizacji niż ZKwP to od razu jest blokowany. Bardzo nieładnie, że członkowie ZKwP tak najeżdżają na innych, a jak wyjdzie na jaw, albo kto napisze, że ma problem z hodowlą ZKwP to od razu jest cisza i pisanie, że w tej sprawie nie będzie zabierało się głosu. Jesteście niesprawiedliwi i najwyższy czas zrobić z tym porządek i żeby inni dowiedzieli się co dzieje się w ZKwP, że wcale nie jest tak kolorowo jak kto opisujecie. Kupując psa za kilka tysięcy można się bardzo naciąć.

      Usuń
  14. I jeszcze bym dodała ZKWP radze sie przyjrzec hodowlom które pod płaszczykiem związku wypuszczaja słabe i chore zwierzeta o co sie dzieje w Zwiazku to moze lepiej nie pisac... . Rozmnażacie psy na potegę , bierzecie za to wielka kasę,o bo przeciez to legalne ...
    Tu skopiowałam wypowiedź mojego przedmówcy, z którym całkowicie się zgadzam. Miałam takie "cudo" z zagranicznej, renomowanej hodowli, kupiłam za ciężkie dewizy i..."najgorszy wypłosz" ze schroniska byłby więcej wart.

    OdpowiedzUsuń
  15. Śmiech na sali. Wszystkie hodowle, które nie są zarejestrowane w ZKwP są złe. ;) Merytoryka jak za PRL.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmiech na sali to cała ta banda rozmnażakąca psy i koty dla kasy,,a druga strona to ci, dla których to robią. Proszę przeczytać wpis i komentarze redakcji ze zrozumieniem, bo z tego jasno wynika, że ZKwP ma swoje za uszami.

      Usuń
    2. Oj ZKwP to dopiero ma za uszami, jak nie sadyści to krętacze. W swoim życiu mieliśmy kilka psów zakupionych w renomowanych hodowlach ZkwP i każdy po zakupie okazał się chory, a ten z najbardziej renomowanej hodowli, bo po inter championach i multi championach po kilku latach okazał się kundlem, bo wyszły na jaw przekręty wybitnego hodowcy, który stosował naturalne krycie martwym reproduktorem. Nigdy więcej nie kupię psa z ZKwP.

      Usuń
    3. Do Anonimów. Brakuje Państwu ewidentnie danych z pierwszej ręki. Ponad 80% interwencji w celu ratowania psów z dramatycznych warunków, odbywa się właśnie w takich miejscach oraz tych już zupełnie niezrzeszonych z nikim. Interwencje ZKwP to około 15%. Patologia jest wszędzie, ale mamy czarno na białym gdzie jest jej więcej i dlaczego. To bardzo proste do zrozumienia i Państwo to na pewno rozumieją, tylko nie chcą tego zaakceptować.

      Usuń
    4. Jakiś dowód na to prosimy, jakie hodowle i z których stowarzyszeń miały odebrane interwencyjnie psy, bo panowały dramatyczne warunki, bo jak na razie to głośno jest właśnie o ZkwP, co chwilę jakaś afera wybucha

      Usuń
    5. Tak rozumiemy szanowna Redakcjo, rozumiemy wszystko doskonale, ale w tym całym ZKwP jest znacznie więcej patologii niż tylko 15%. Za mało interwencji było, bo jeden drugiego kryje, a Wy to promujecie. Jak już zostały odebrane psy przykładowo z takiej hodowli z Kennel Clubu, bo szczeniaki w klatce siedziały to i powinny być odebrane psy z hodowli związkowych oraz innych stowarzyszeń, gdzie szczeniaki w klatkach siedzą, albo psy w kojcach są pozamykane. No tak by było sprawiedliwie, a nie jednym odbierają za klatki, a innych się promuje za tą patologie

      Usuń
  16. Napiszę coś bo aż się we mnie gotuje w środku jak czytam takie wpisy. Mój chłopak 10 lat temu z rodzicami kupili pieknego psa z JEDYNEJ UZNAWANEJ HODOWLI FCI - pies po roku stracil wzork najpierw w jednym oku, pojechali z nim na operacje BARDZO DROGĄ kilka tys zł i nie pomogla nic, pies 2 lata pozniej stracil rowniez wzrok w drugim oku. Dziś ma 14 lat, i gdyby nie to że trafił na wspaniałych ludzi, Bóg jeden wie gdzie byłby teraz.. Jest kochany i dba sie o niego tak jak o zdrowego psa, a zapłacone było jak za używany samochód dobrych standardów w PL.
    Do czego dążę: Większość ludzi w Polsce i w ogóle, chcą posiadać psy do życia rodzinnego, wyjśc z nimi na spacer, poprzytulać, dbać o nie jak o członków rodziny. Tacy pracujący od pon-pt po 8-9h dziennie ludzie mają wbite na jakieś jeżdzenie po wystawach, wernisażach i innych hodowlanych głupotach wymyślonych tylko przez fanatyków hodowli. Dlaczego więc tacy ludzie mają płacić za psy ponad 6 -10 tysięcy skoro nie interesują ich wystawy ani prestiże ? Związki często również posiadają wszelkie badania i inne dokumenty mówiące o zdrowiu danego psa ale i tak jeśli zwierze ma zachorować to ZACHORUJE i nie ma tu znaczenia czy jest z FCI i nie jest. I błagam przestańcie się tym argumentem posługiwać bo pies mojego chłopaka jest przykładem że ten argument nie ma podstaw bytu. Pod koniec roku planuje zakup Pudla. Rozmawiałam już z wieloma przedstawicielami i FCI i związków i wiecie co? Nigdy nikt mnie tak z góry nie traktował i odpowiadał zdawkowo jak przedstawiciele tej wielce jednej i jedynej poprawnej organizacji :) Naprawdę zraża ro potencjalnych kupujących dlatego nie dziwcie się moi drodzy, że ludzie wybierają inne hodowle nie zawsze z przydomkiem FCI, tylko takie gdzie widać miłość do zwierząt i PASJE dzielenia się informacjami o rasie, o szczeniakach, historii itp...
    Tak się złotem malujecie a sami spojrzcie ile jest związków, a będzie coraz więcej! Nic na to nie poradzicie. A takimi postami jak ten tylko jeszcze bardziej pokazujecie podejście do ludzi, a raczej jego całkowity brak... :) oraz brak szacunku do kupujących i innych hodowców którzy nie należą do FCI :D
    Wszędzie się bronicie, tylko szkoda, że są to wypowiedzi tylko głównie osob zrzeszonych w tych stowarzyszeniach a nie zwykłych ludzi. Najmniejszy pies szczeka najgłośniej i tu się zgadzam a najlepszą obroną jest atak.
    Dlaczego nie ma takich postów od ludzi ze związków skierowanych do hodowców FCI??? Ponieważ Ci ludzie wiedzą, żę jak człowiek zadzwoni, zapyta, to hodowla obroni się sama i tego typu REKLAM ( xD ) nie potrzebuje :)
    Statystyczny człowiek z Polsce zarabia netto 2 tysiace zł, jeśli jest para mają 4tyś. Po odliczeniu kosztów życia, jeśli posiadają chociaż jedno dziecko zostaje im średnio tysiąc zł (!!!!) Powiedzcie mi zatem JEDYNI PRAWDZIWI czy poważnie myślicie iż statystyczna rodzina kupi od was psa za 10 tysięcy zł bez ŻADNEJ gwarancji, że pies po roku nie straci wzroku? Jeśli w to wierzycie to oszukujcie się i twórzcie takie posty dalej. Powodzenia.
    Ja psa kupię z hodowli gdzie człowieka traktuje się jak równego sobie i rozumie zasady gospodarki panującej w kraju, a nie jest się oderwanym od rzeczywistości i uważa się za kogoś lepszego od innych bo ma się trzy literki w jakimś dokumencie zakupu... błagam bądźmy poważni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy. Narzekają na inne stowarzyszenia a nie patrzą. Na swoje. Jedziesz na wystawę. FCI. I co i nie wygrasz taka jest prawda wszystko z góry jest ustalone kto ma które miejsce jak nie dasz łapówki to nie ma szans na co kolwiek a potem sprzedają. Psy po 5-10 tys. I są potem. Jaja ze pies ma dysplazje albo inne choroby .

      Usuń
    2. Ale z Was debile.
      Na wystawach FCI nie ma w 99% nagród poza workiem karmy.
      Ale jasne, łapówki żeby wygrać worek karmy. :D
      Czy to za ten tytuł, na który przeciętny kupujący nawet nie zwraca uwagi?
      Haha, zajmijcie się nie wiem - rtęcią w szczepionkach czy czymś choć odrobinę mniej fantastycznym, bo to widzę taki poziom.

      Usuń
    3. Haha widzę, że ktoś tu się musi doszkolić, również w pisowni i w kulturze wypowiadania się.
      Worek karmy - dobre. Dlaczego od razu ktoś nie powie, że chodzi o możliwość, żeby pies czy suka był/a psem hodowlanym. O to chodzi w łapówkach wystaw, bo bez pierwszego miejsca nie ma psa do hodowli.
      Dla niewtajemniczonych, żeby pies był reproduktorem lub suką hodowlaną musi na wystawach zajmować pierwsze miejsca.
      Ot i cała prawda łapówek.
      Dlatego psy, które w ogóle nie powinny brać udziału w wystawie nagle wygrywają.
      Potem taka hodowla jest pseudohodowlą nie do ruszenia, bo należy do ZKwP.
      Kto chce kupić psa czy kota z dobrej hodowli to trzeba się osobiście udać do hodowcy i ocenić warunki.

      Usuń
    4. Na wystawach to wygrywają psy po znajomości no i jeszcze wygrana może zależeć od gustu sędziego. Tak od gustu sędziego, bo na jednej wystawie wygra pies x a pies y będzie ostatni, bo ten sędszia gustuje w psach typu x, a na kolejnej wystawie, gdzie będzie sędziować ktoś inny wygra pies y, a pies x będzie ostatni, bo ten sędzia gustuje w psach typu y. Tak to wygląda hahaha, jeździłam ze swoimi psami na wystawy przez wiele lat, więc wiem

      Usuń
    5. Piszesz kompletne bzdury, pies nie musi zająć pierwszego miejsca na wystawie, żeby być hodowlany, warunki są zupełnie inne. Do stowarzyszeń to uciekają pseuduchy, którym za drogo i za niewygodnie spełnić wszystkie wymagania, badać psy i brać odpowiedzialność. Wymyślasz jakieś łapówki za nieistotne totalnie miejsce na wystawie a sam mnożysz w jakiejś szopie pieski z rodowodami wydawanymi na zasadzie "daję w łapę - dostaję papier".

      Usuń
  17. Sprzedam Pralkę

    OdpowiedzUsuń
  18. SMHPR albo SMHPR OOS, proszę dopisać, pan prezes ma wiele za uszami, między innymi toczy się wobec niego postępowanie karne o znęcanie się nad zwierzętami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://www.facebook.com/pogotowiedlazwierzat/videos/2041691032589520/

      Usuń
  19. A gdzie Klub Yorka, czy KZK Krajowy Związek Kynologiczny, który obecnie nie jest członkiem żadnej organizacji międzynarodowej, kolejne stowarzyszenie gdzie szemrana postać prezes założycielki, wraca po licznych aferach, jak bumerang , w różnych konfiguracjach, obecnie sędziego kynologicznego i przewodniczącej komisji hodowlanej w KZK .jeździ na wystawy ZKwP, wystawia psa, jak to się ma do regulaminów ZKwP.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam hodowców z ZKwP którzy mają zarejestrowane hodowle w innych stowarzyszeniach i te same suki rodzą szczeniaki co pół roku, raz szczeniaki idą z hodowli ZKwP, a za pół roku z innego stowarzyszenia.

      Usuń
    2. weźmie się ktoś za to krętactwo?

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. Jakie jest rozwinięcie tego skrótu?

      Usuń
    2. Lubelski Klub Hodowców Psów Rasowych i Użytkowych, ale w ogłoszeniach sami podają różnie, od LKHPRU, po LKHPU i LKHPRiU

      Usuń
  21. To jest promocja pseuduchów z ZKwP bo im psy nie idą. A kto normalny kupi za kosmiczną kwotę psa z wątpliwym pochodzeniem, którego trzeba będzie leczyć przez całe życie? Dla mnie ZkwP to pseudo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież te niby-kynologiczne nowotwory (Stowarzyszenia Burka i Kocurka) nieraz więcej wołają za szczeniaka niż hodowle ZKwP... wątpliwe pochodzenie to mają wasze pieski z rodowodem z domowej drukarki. :D Widać po komentarzach pod artykułem, że stowarzyszonka tyłek piecze.

      Usuń
    2. a rodowody ciemnej masy związkowej czyli stowarzyszenia które powstało wcześniej to nie są drukowane? Pewnie stworzone przez siły wyższe hahahahahaha. Zabawni jesteście związkowcy, a burka to sobie poszukaj w związkowej hodowli. Znajdziesz dużo tych burków, gdy tylko zrobisz psom badania DNA

      Usuń
  22. Na pierwszym miejscu tej listy powinno być ZkwP - najgorsze stowarzyszenie, zawistni ludzie bez serca, gdzie konkurencji potrafią otruć psa.

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj zapomnieliście jeszcze o jednym stowarzyszeniu, gdzie są zrzeszone najlepsze hodowle, które mają super warunki dla swoich psów i piękne, zdrowe psy. Szukajcie

    OdpowiedzUsuń
  24. a jakie to ma znaczenie gdzie hodowla przynależy?
    Zgodnie z prawem hodowla musi być zarejestrowana w stowarzyszeniu.
    Nie ma obowiązku ani przymusu rejestracji hodowli w jakimś ZKwP.
    Każdy hodowca ma prawo sobie wybrać stowarzyszenie do którego będzie przynależeć jego hodowla.
    Czasy komuny, gdzie było tylko jedno stowarzyszenie ZKwP już dawno się skończyły, więc proszę się obudzić ze snu zimowego.
    Dla ciekawostki dodam, że przed ZKwP były jeszcze inne stowarzyszenia zrzeszające hodowle psów i wtedy to ZKwP było dla nich czarną owcą.
    Każdy wie, że chodzi o kasę. Im więcej hodowli zrzeszonych w stowarzyszeniu tym więcej kasy wpływa za składki, metryki, rodowody itd.
    To całe ZkwP chętnie by przyjęło w swoje szeregi hodowców z innych stowarzyszeń, nawet tych najgorszych, którzy psy trzymają w skandalicznych warunkach i pewnie jeszcze by ich bronili w razie wpadki, a organizacje prozwierzęce wyzywaliby od złodziei.

    OdpowiedzUsuń
  25. No jakby nie patrzył to tylko do hodowli z ZkwP wchodzili w maskach przeciwgazowych bo był taki smród w zasranej od lat piwnicy że szło się udusić i to była wybitna hodowla polecana przez innych hodowców tego stowarzyszenia a szczeniaki sprzedawane po kilka tysięcy złotych.

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj zaraz stworzymy czarną listę hodowli z ZkwP i będzie ona tak długa, że końca nie będzie.
    Na tej liście będą wszystkie hodowle cudownego stowarzyszenia, gdzie psy mają złe warunki bytowania czyli budy, klatki, kojce, gdzie są rozmnażane oraz sprzedawane chore, zaniedbane psy i hodowcy nie biorą za to odpowiedzialności oraz te hodowle które mają zarejestrowane te same psy i suki w innych stowarzyszeniach czyli taśmowa produkcja idzie pełną parą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj należało by stworzyć taką czarną listę ZKwP. Wtedy wszyscy dowiedzieli by się co tam się dzieje.
      Wtedy by nie było zamiatania pod dywan, że hodowca z ZKwP nie chce zgodzić się na testy DNA, kiedy nabywca zaczął podejrzewać że kupił psa po innych rodzicach.
      Wtedy każdy by wiedział, że psy obciążone chorobą genetyczną były operowane, a następnie dopuszczane do hodowli i to nawet w tych tak bardzo polecanych hodowlach ZKwP.
      Każdy by też wiedział, że kto kupi psa z ZKwP nie może o tej hodowli złego słowa powiedzieć, bo taki zapis jest w umowie (oczywiście nie w każdej jest taki zapis, ale skoro Redakcja kwalifikuje wszystkich do jednego wora to rozumiem, że inni też mogą).
      A to co się dzieje na wystawach - dlaczego wygrywa pies że złamanym ogonem, gdzie w ogóle nie powinien być dopuszczony do wystawy, bo jest to wada dyskwalifikująca.

      Wstyd Redakcjo, że tylko promujecie jedno stowarzyszenie jakim jest ZKwP bez względu na to jakie to są hodowle. Dlaczego jak wyjdzie na jaw, że w jakiejś hodowli ZKwP źle się dzieje, to jest to zamiatane pod dywan?

      Najpierw trzeba przyjrzeć się dokładnie hodowcom, a potem można się wypowiadać, bo w każdych organizacjach są złe i dobre hodowle, a wszystko zależy od hodowcy.

      Usuń
  27. To wielki wstyd dla redakcji, żeby krytykować dobre hodowle, a promować tylko te z jednego stowarzyszenia bez względu na to w jakich warunkach psy żyją. Proponuję organizacjom prozwierzęcym aby się dobrze przyjrzały osobie, która napisała ten żałosny artykuł czy przypadkiem nie ma psiej mordowni zrzeszonej w stowarzyszeniu które tak poleca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. W ten sposób to ludzie nigdy nie zrozumieją, że psy należy kupować z hodowli wzorowych, gdzie psy są zadbane i mieszkają w domach na zasadzie członka rodziny, z hodowli które powinny świecić przykładem dla innych, bo nie ma się do czego przyczepić , a omijać szerokim łukiem sadystów, którzy mają zdziczałe, chore i zaniedbane psy poupychane w klatkach, w piwnicach, chlewach i oborach

      Usuń
    2. Wstydem jest rozmnażać psy wypierając światowe wzorce ras. Wstydem jest sprzedawać psa za 3 tysiące złotych mówiąc, że jest rasowy, choć dla całego świata jest psem w typie rasy. I wstydem jest mówić, że są to DOBRE hodowle, skoro ponad 80% interwencji odbywa się właśnie tam. I nie - nie mam psiej mordowni zrzeszonej w takim stowarzyszeniu. Za to wiele osób z tej listy ma. Zapraszam do odwiedzin tej strony. Może kiedyś się zdarzy, że przeczyta Pan/Pani o sobie jakiś artykuł.
      Serdecznie pozdrawiam
      Karolina Kwiatkowska

      Usuń
    3. Nie dla całego świata tylko dla garstki sfrustrowanych związkowców, którym psy nie idą, bo już dawno mają wyrobioną złą opinię. Nikt nie kupi psa od sadysty, który rzuca psem i szarpie podczas strzyżenia - tak mowa o wielkim kynologu z zarządu i najlepszym fryzjerze. Nikt nie kupi psa od oszusta, który kłamie wpisując w metryki innych rodziców, żeby więcej wziąć za szczeniaka, albo podstawia do krycia obcej suki innego reproduktora, żeby więcej skasować za krycie. Nikt nie kupi śmierdzącego, zdziczałego szczeniaka ze świerzbem w uszach, zarobaczonego za 5 tysięcy, skoro może kupić taniej i to często w lepszym stanie, a jak dobrze poszuka, to kupi zdrowego zadbanego, socjalizowanego psiaka za przyzwoitą kwotę. Ten filmik z odkręcanymi dechami żeby wypuścić psy z komórki w renomowanej hodowli obiegł całego fejsa i nie tylko. Każdy czytał jak kumpele po fachu z zaprzyjaźnionych hodowli popierały haniebne czyny hodowcy i nie widziały w tym nic złego. Pewnie same mają hodowle na takim poziomie, czyli mordownie dla psów związkowych. No a wstyd to jest zmyślać, żeby tylko bronić związkowców, którzy trzymają poupychane psy w kojcach, w klatkach, w piwnicach i wyzywają każdego, kto nie chce mieć nic wspólnego z ich syfem oraz przekrętami. Interwencji jest tyle samo w ZkwP co i w innych stowarzyszeniach, więc gdzie jest gorzej?
      Proszę sobie pojeździć po tych związkowych hodowlach i na własne oczy zobaczyć co się tam dzieje, dopiero wtedy pisać, tylko prawdę. Oni się nawet nie kryją z tragicznymi warunkami, gdy klient przyjeżdża kupić szczeniaka, bo uważają, że skoro są w FCI to wszystko im wolno i są nietykalni.

      Usuń
    4. Polskie psy z ZKwP wygrywają największe światowe wystawy i biorą regularnie udział w światowych wydarzeniach sportowych z dobrymi wynikami.

      Stowarzyszeniowe "nibypieski" są nic nie warte dla każdej osoby zaangażowanej kynologią. To jest produkcja dla ludzi, którzy chcą "przyszpanować" przed sąsiadami niskim kosztem i nic więcej.

      Nawet ludzie niezainteresowani wystawami, rodowodami, kynologią, a za to z prawdziwym sercem, pójdą po prostu do schroniska - tam też jest dużo fajnych piesków, w niczym nie gorszych od "stowarzyszeniowych", a często zdrowszych.

      Usuń
    5. Dokładnie, psy wygrywają wystawy, które w ogóle nie powinny być zakwalifikowane do wystaw. Dlaczego wystawę wygrywa pies np ze złamanym ogonem jak nie powinien w ogóle brać udziału w wystawie.
      Może w końcu ktoś to wyjaśni co się dzieje w związku.
      Ludzie powinni się dowiedzieć jakie to są wystawy i jakie są hodowle ZKwP, że nie jest tak, jak to związkowcy przedstawiają.
      Pora, żeby wszyscy się o tym dowiedzieli.

      Usuń
    6. Wystawy to wymysł stowarzyszenia o nazwie ZKwP, żeby kasę trzepać, a psom te wystawy do szczęścia są niepotrzebne. Niektórym to już mózg tak zlasowało, że zamiast swoich psów ponoć z tytułami filmują same trofea i pokazują w necie, a psów nie widać na filmikach, bo pewnie siedzą pozamykane w piwnicznych kojcach z których zostaną wyciągnięte dopiero jeden dzień przed kolejną wystawą, żeby je wykąpać i nałożyć tysiąc odżywek. No a po powrocie z wystawy puchar obowiązkowo na półkę w salonie, a pies do kojca piwnicznego i siedzi tam do kolejnej wystawy. Jedna się kiedyś chwaliła, że po wystawie zapomniała yorka wyjąć z transportera i siedział tam biedak kilka dni, bo wielka hodofffczyni gratki zbierała na forum i wrzucała fotki z wystawy.

      Usuń
  28. KZK Krajowy Związek Kynologiczny

    OdpowiedzUsuń
  29. Klub Hodowców Hybryd właśnie taki twór wyświetlił mi się na olx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i co z tego, że się wyświetlił? Kogo to obchodzi?
      Jak jest zarejestrowany to znaczy że legalny i tobie nic do tego.
      Zajmij się lepiej swoim tworem i pieskami w klateczkach trzymanymi.
      Kolorowe zabawki i kocyki na chwilę tylko do zdjęcia albo do filmiku a w tle kraty od klatki - piękny widok.

      Usuń
    2. Może jest legalny, ale ludzi warto edukować, że takich tworów nie należy wspierać portfelem.

      Wiem, że was aż skręca, bo kasa od naiwnych nie będzie płynąć, ale z troski o psy i przyszłych właścicieli trzeba uświadamiać. Dobra robota, Redakcjo!

      Usuń
    3. Dokładnie ludzi należy edukować i skręca to chyba związkowców, bo w końcu inni się dowiedzą jak u Was jest. Wszyscy powinni wiedzieć, że nie jest tak kolorowo jak to związkowcy przedstawiają i nie należy wspierać ich grubym portfelem. Wstyd żeby psy za kilkadziesiąt tysięcy wychodziły chore i z hodowli przedstawionych idealnie na podstawie jednego zdjęcia.

      Usuń
    4. Nie może tylko jest legalny skoro istnieje prawnie, a nie należy wspierać sadystów, którzy trzymają i rozmnażają psy w skandalicznych warunkach ( piwnice, garaże, strychy, komórki, obory, chlewy przerobione na psiarnie, kojce zewnętrzne itp). Kupować tylko z małych, domowych hodowli oczywiście zarejestrowanych, gdzie psy mieszkają z ludźmi w domu, są zdrowe, czyste, zadbane i socjalizowane. Twory to są właśnie hodowle w typie pseudo, gdzie psy siedzą w syfie, są chore i zaniedbane. Tak to są twory, które nie powinny istnieć, te związkowe też.

      Usuń
  30. Członkowie ZKwP czują się zagrożeni dlatego tak najeżdżają na stowarzyszenia. Prawda jest taka, że wszystko zależy od hodowcy. Zarówno w stowarzyszeniach jak i w ZKwP są złe jak i dobre hodowle. Pchanie wszystkich innych do jednego wora jest niesprawiedliwe. Dlaczego ZKwP nie pisze o tych swoich złych hodowlach? Dlaczego nie jest to tak nagłaśniane? Dlaczego jak już się pojawi temat, to nikt nie chce brać w nim udziału, żeby nie oczerniać hodowcy z ZKwP? Powinno to dać innym dużo do myślenia. Najpierw zróbcie porządek u siebie. Przed powstaniem ZKwP były inne stowarzyszenia, ale widzę, że ZKwP już o tym zapomniało - ciekawe dlaczego.

    OdpowiedzUsuń
  31. WYPIERDALAJ!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WYPIERDALAJ? Jest takie stowarzyszenie?

      Usuń
    2. Jedź lalunia pod Warszawę to zobaczysz związkowe yorki w kojcach i budach, tyko łańcucha brak hehe

      Usuń
    3. Widzę, że związkowcy nie mają argumentów i jakoś mnie to nie dziwi.

      Usuń
  32. Gratuluję poświęconego czasu i energii na opisanie tego bałaganu. Mi czasem brakuje już sił.
    Pozdrawiam - Patrycja Kryszkiewicz & Paradise Spirit kennel ��

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak już redakcja poruszyła taki temat, to może by tak odpowiedziała na komentarze zawarte pod artykułem i wyjaśniła dlaczego tak się dzieje w ZKwP i dlaczego wszystko jest zamiatane pod dywan, żeby tylko nie ujrzało światła dziennego. Najwyższy też czas ujawnić te hodowle należące do ZKwP które tak faktycznie są pseudohodowlami .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za dużo pisania, bo musiałaby wymienić wszystkie bez wyjątku hehe

      Usuń
  34. Całkowita prawda. A trzymanie suczek "w typie rasy" i podstawianie szczeniąt pod mioty FCI w jednym takim mieście wojewódzkim w centrum Polski to chleb powszedni. Ale rączka rączkę myje...

    OdpowiedzUsuń
  35. Szanowna Pani, nie uwzglednila Pani w tekscie dlaczego, rzekomo, hodowle ze stowarzyszenia sa takie zle. W momencie kiedy nabywca chce miec psa o okreslonych cechach i wygladzie, a rownoczesnie nie ma potrzeby wysylania go na wystawy, wspomniane stowarzyszenia to najlepsza altwrnatywa. Oczywiscie, jesli komus zalezy na waznym papierku powinien zaglebic temat i zakupic psa ze zwiazku kynologicznego, niemniej jednak, prosze zwrocic uwage na roznice cenowe. Nie wszystkie rodziny zakupujace psa, maja czas, checi i mozliwosci finansowe zakupic psa, zeby pozniej chwalic sie znajomym, ze matka i ojciec to championy rasy z nagrodami, ktore mozna postawic na kominku. Ponadro, jak juz ktos wspomnial wczesniej, sa dobre i zle hodowle. Zarowno w obrebie stwoarzyszen, jak i zwiazku. Co niekorzystnie swiadczy o zwiazku, poniewaz mimo wspomnianej kontroli, mozliwosci nie radzi sobie z monitoringiem tego co sie dzieje w hodowlach, ktore markuje wlasna nazwa. Jesli juz postanawia Pani dyskredytowac stowarzyszenia, radzilabym podac przynajmniej powod, dla ktorego odradza Pani zakup psa z wyzej wspomnianych. Pani teskt wskazuje jedynie na potrzebe stworzenia monopolu na psy przez zwiazek kynologicznu, co jak wiemy jest zle i prawdopodobnie z czasem obnizyloby standardy przez brak rowniczesnie wystepujacej konkurencji. Tekst marny pod wzgledem wyczerpania tematu i udzielania pelnych informacji.

    OdpowiedzUsuń
  36. mendy związkowe podrzucają zarażone koty do hodowli innych stowarzyszeń żeby psy chorowały i żeby się szczeniaki nie rodziły. Nie dało rady wybłagać organizacji prozwierzęcych żeby pozabierały psy hodowcom stowarzyszeń, bo psy miały dużo lepsze warunki niż w tych związkowych hodowlach i usłyszeli, że nic nie można zrobić , bo psy mają dobrze, to sami postanowili zniszczyć konkurencję. Wiecie łachudry co się dzieje z tymi podrzutkami? Samochody je rozjeżdżają jeszcze tego samego dnia, ale was to pewnie nie obchodzi, bo dla was liczy się tylko kasa!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. ufff...przeczytałam prawie wszystko i powiem tak...niedawno za tęczowy most odszedł nasz siedmioletni owczarek niemiecki...z hodowli własnej, podwórkowej...ojca przygarnęliśmy jak jego poprzedni właściciel postanowił ze wsi wyprowadzić się do "warszawki"...matkę odratowaliśmy z biedy choć jej poprzedni Pan bardzo ją kochał i bardzo zależało mu na dobrym domu dla suni...rodzice żyli długo i szczęśliwie...rodzeństwo naszego psa również ma się świetnie...ale u naszego pani weterynarz stwierdziła chłoniaka...pies był z nami jeszcze cztery miesiące od diagnozy...a potem zapytałam naszą Panią weterynarz jak mam wybierać psa z tylu setek propozycji...usłyszałam że nie ma to znaczenia...pies z ZKwP zachoruje tak samo jak nasz...pies z każdego innego stowarzyszenia też zachoruje tak samo jak nasz...dała mi tylko jedną radę...jak Pani będzie wybierać psa to z miejsca gdzie psy nie boją się właściciela i nie są płochliwe...takim sposobem mam obecnie owczarka podhalańskiego...ze stowarzyszenia z listy powyżej...po 5 tygodniach potrafiłabym już wytknąć hodowcy co jest u niego nie tak...ale jak po psa pojechałam to byłam zachwycona...trzy rasy...wielka sfora ganiająca szczęśliwie po wielkim ogrodzie...hodowca chodził między nimi bez najmniejszej negatywnej emocji...a mój psiak przyniesiony do nas chciał natychmiast wracać do swoich...ale...przejechał 100 km bez najmniejszego problemu...od pierwszego dnia fantastycznie się zaaklimatyzował...jest w nas zakochany...szybko się uczy...jest naszym oczkiem w głowie...dostałam do niego tylko książeczkę zdrowia...żadnych papierów choć hodowca zarejestrowany w stowarzyszeniu...żadnej wyprawki...tylko spokojne "powodzenia"...a jak zadzwoniłam do hodowli ZKwP i poprosiłam o przytrzymanie 12tygodniowego psa przez trzy tygodnie aż będę go mogła odebrać to usłyszałam że jak ktoś jutro zadzwoni to oddadzą bo im się nie kalkuluje trzymać takiego dużego psa jeszcze tyle czasu...amen

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja miałam "przyjemność" nawiązać kontakt z jedną z "hodowli" stowarzyszenia OPSiK. Pani co chwilę zmieniała wersję o ilości dostępnych psów w zależności kto dzwonił, ponadto wmawiala, że to jest pierwszy i ostatni miot, co już wydedukowalismy, że nie jest. Pani miksuje przeróżne rasy ze sobą tworząc szereg hybryd. Rodziców psów nie wysyła - twierdzi że nie ma na to czasu. Zdjęć szczeniaków poza tymi umieszczonymi na aukcji też nie. Aż żal ściska serce na myśl, że tam naprawdę są jakieś psiaki i wydaje mi się że nie w najlepszych warunkach.

    OdpowiedzUsuń
  39. A czy ZKwP ma jakąś listę dobrych stowarzyszeń i związków poza własnym?

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza